|
|
 |
|
|
|
|
|
Drogi
Jubilacie,
Nasz
przyjacielu, honorowy Kapitanie Żeglugi Wielkiej.
Trudno
tu wymieniać wszystkie zasługi Twoje dla środowiska Ludzi Morza, Stowarzyszenia
Kapitanów Żeglugi Wielkiej i Rady Konsultacyjnej Stowarzyszeń Morskich, gdyż
jest tego zbyt wiele, ale o wszystkich tych dokonaniach pamiętamy i dziękując
Ci za czas nam poświęcony, kłaniamy się głęboko w szacunku dla Twej Osoby.
Byłeś
i wciąż jesteś naszym duchowym przewodnikiem − służąc swoją mądrością,
wrażliwością i światłością umysłu, radząc nam, oświecając i wytyczając właściwy
kurs naszym duszom i sercom. Zawsze będziemy pamiętali spotkania z Tobą, jako
jedne z najważniejszych dla Ludzi Morza: Msze Morskie, Kapitańskie Opłatki,
wspólne kolędowanie, homilie i wiele innych wydarzeń. Nigdy nie zabrakło Cię
tam, gdzie byłeś nam potrzebny.
Dziękujemy
Ci za to i z okazji Twoich Urodzin przyjmij nasze skromne morskie życzenia:
zdrowia, wielu łask bożych, na które naszym zdaniem wielce zasłużyłeś i
kolejnych lat owocnej posługi biskupiej.
Masz
w nas wiernych przyjaciół tak jak my mieliśmy i nadal mamy w Tobie.
Bądź
zdrów i CAŁA NAPRZÓD.
Stowarzyszenie
Kapitanów Żeglugi
Wielkiej
Gdynia,
20 września 2011.
|

|
|
SPEŁNIONE MARZENIA [110806]
Jak wielu z nas snuje w zaciszu
własnej sypialni, przed snem, lub rano, gdy się obudzi marzenia? Marzenia są
i zawsze pozostaną motorem ludzkich działań. Ważnym jest, aby one w nas tkwiły
tak długo jak żyjemy. Nie ma wieku i czasu dla marzeń. Przychodzi kiedyś taki
moment w życiu, że okoliczności pozwolą nam zrealizować marzenia naszego dzieciństwa,
nawet wówczas, kiedy od tych pierwszych dzieli nas pół wieku.
Niedowiarki niekiedy wybijają nam z głowy nasze mrzonki i niejednokrotnie pokpiwają
z nas nazywając marzycielami, niepoprawnymi romantykami. A jednak czasem się udaje!
Wtedy tym niedowiarkom trochę głupio.
Realizujmy marzenia ‒ realizujmy bez
względu na czas, w jakim realizacja jest możliwa. Rzadko to bywa w latach
młodzieńczych, częściej w drugiej połowie naszego życia, ale może właśnie,
dlatego realizacja naszych młodzieńczych marzeń czyni nas ponownie młodymi.
Realizujmy wiec nasze tęsknoty tak,
jak Władysława i Aleksander Pundzisowie, którzy na jachcie „ALEXANDER”
realizując swoje zamierzenia, w dwa lata opłynęli Świat. To był ich rejs życia i
takim już pozostanie w ich życiorysie. Są dumni, że tego dokonali, że im się udało,
czują się spełnieni.
‒ Wypłynęliśmy, przepłynęliśmy i
wróciliśmy szczęśliwie, nam się udało ‒ mówi Aleksander, żeglarz spełniony,
który z dumą wskazuje 26 flag łopoczących od topu masztu do rufy jachtu „ALEXANDER”,
który bardzo uroczyście był witany przez rodzinę i przyjaciół w gdyńskiej Marinie
w dniu 6 sierpnia 2011 roku.
Była orkiestra, szampan, kwiaty i fajerwerki,
ale nie to było najważniejsze, najcenniejsza jest w takich chwilach radość serc
otaczająca Władysławę i Aleksandra. Tak huczne powitanie było dla nich sporą
niespodzianką. Rejs życia to nie tylko kontynenty, wyspy, kraje i porty, ale
przede wszystkim nowe przyjaźnie, doświadczenia i wielka satysfakcja z
osiągnięcia wytyczonego celu. Sam jestem
żeglarzem i też mam marzenia ‒ mam miejsce na ziemi, do którego chciałbym
dopłynąć pod żaglami, ale czy mnie się jeszcze to uda?
Kapitan LOBO Obejrzyj >>> Fotonotatnik Kapitana LOBO >>> POWRÓT ALEXANDRA >>> |
Kapitan GERARD [110807]
HISTORYCZNYM KUTREM ŻAGLOWYM Z BRETANII
DO GDAŃSKA
Kpt. Gerard d'Aboville, światowej
sławy francuski żeglarz i podróżnik, płynie samotnie swoim klasycznym,
drewnianym jachtem Lady Maud do Gdańska. Do grodu nad Motławą powinien
dotrzeć na początku przyszłego tygodnia. Zacumuje na przystani Narodowego Centrum
Żeglarstwa Akademii Wy-chowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku Górkach Zachodnich.
- Kapitan d'Aboville będzie gościć w Gdańsku na nasze zaproszenie
i z okazji obchodów pięciolecia działalności centrum - zaznacza dr Krzysztof
Zawalski, kierownik NCŻ AWFiS. - Pod koniec czerwca wypłynął on Lady Maud,
razem z synem i przyjacielem, z Zatoki Morbihan, nad którą znajduje się słynna
Ecole Nationale de Voile - Narodowa Szkoła Żeglarstwa w Quiberon, w Bretanii. Po
opłynięciu Półwyspu Bretońskiego, podczas żeglugi na kanale La Manche, jacht odwiedził
francuskie porty Boulognei Dunqerque, na Morzu Północnym - Amsterdam. Na
Bałtyk Lady Maud wpłynęła Kanałem Kilońskim. Obecnie kapitan d'Aboville żegluje
przy wybrzeżach Danii. Ma jeszcze odwiedzić Lubekę, a potem Rostock, w którym
w połowie sierpnia odbywać się będzie międzynarodowy zlot żaglowców Hansa Sail
2011. Jacht pozostanie w naszym centrum do wiosny przyszłego roku, kiedy to
rozpocznie drugi etap rejsu po Bałtyku i Morzu Północnym.
Przybycie Lady Maud do Gdańska będzie historycznym
wydarzeniem. Ten drewniany jacht gaflowy, z osprzętem żaglowym typu kuter,
zbudowano w 1907 roku. Na jego pokładzie nie ma nowoczesnych urządzeń
ułatwiających obsługę ożaglowania. Prowadzenie takiego jachtu wymaga szczególnych
umiejętności żeglarskich.
- Kapitan d'Aboville w rozmowie telefonicznej ze mną
przekazał, że w tym sezonie letnim pogoda jest wyjątkowo kapryśna. Jacht
kilka razy musiał chronić się przed sztormami w portach. Mimo to nastroje załogi
są dobre i pełna wrażeń, żegluje ona do Gdańska - dodaje dr Zawalski.
Kpt. d'Aboville urodził się 5 września 1945 roku w Paryżu.
Jest on znanym politykiem i że wiosłowymi. Do wyczynów, jakie przyniosły mu
rozgłos międzynarodowy, należały rejsy przez Ocean Atlantycki, potem zaś -
przez Ocean Spokojny. Samotną wyprawę atlantycką odbył w 1980 roku. Zaczął ją
10 lipca w Cap Cod, w Stanach Zjednoczonych, a zakończył 21 września w Breście,
we Francji. Łodzią wiosłową Captaine Cook, mającą długość 5,6 m, pokonał wtedy dystans
długości 5,2 tyś. km. Było to pierwsze samotne przejście Atlantyku na wiosłach
z zachodu na wschód. Pacyfik przewiosłował w 1991 roku, w ciągu 141 dni, na
trasie z Japonii do Stanów Zjednoczonych.
W swojej działalności politycznej i publicznej kpt.
d'Aboville zajmuje się ekologią oraz obroną dziedzictwa morskiego i rzecznego
Francji. Z jego inicjatywy utworzono we Francji Radę Główną ds. Żeglarstwa
Przyjemnościowego i Sportów Wodnych, której przewodniczy po dzień dzisiejszy.
Dwuetapowa wyprawa jachtem Lady Maud na Morze Północne i Bałtyk jest jego
pierwszym rejsem na morza wschodniego obszaru Europy.
Jacek SIEŃSKI [DB] |
|
BALTIC
SAIL – Gdańsk 2011 [110710]
Flotylla 16 żaglowców z Belgii,
Finlandii. Francji. Litwy. Niemiec. Polski. Rosji. Stanów Zjednoczonych i ze
Szwecji cumowała przy nabrzeżach Targu Rybnego i ul. Wartkiej. Wśród nich
największe zainteresowanie budzi amerykańska fregata „Bounty”, żeglująca
replika brytyjskiego okrętu z XVIII wieku, znana m.in. z filmów „Bunt na
BOUNTY” i „Piraci z Karaibów". która jest udostępniona do zwiedzania. Wielka
atrakcją był też, przybyły z opóźnieniem rosyjski „Standard”, replika okrętu floty
Piotra I-go. W miasteczku żeglarskim ustawiono na Targu Rybnym namiot Baltic
Sail Gdańsk, w którym można było kupić bilety na rejsy żaglowcami po porcie
gdańskim i po Zatoce Gdańskiej oraz pamiątki ze zlotu. W innych stoiskach
oferowane były m.in. ryby i kiełbaski z grilla. szwedzkie przysmaki (suszone
mięso renifera) oraz promowane - akcja ratowania przez miasto Gdańsk
zabytkowego żaglowca „Generał Zaruski”, rejsy promami Polferries czy wrześniowy
zlot żaglowców The Culture 2011 Tali Ships Regatta w Gdyni. W sobotę mieszkańcy
Trójmiasta i turyści mogli znowu odbywać rejsy żaglowcami, a od godziny 12
obserwować z plaż Sopotu i Brzeźna regaty o Bursztynowy Puchar Neptuna na
Zatoce Gdańskiej, w których ma uczestniczyło prawie 100 jachtów.W samo południe odbyły się też regaty
smoczych łodzi na Motławie, o godz. 17,30 -koncert „Szanty i jazz" na
scenie na Targu Rybnym, a o godz. 20 w tym samym miejscu - zabawa dla
wszystkich.W niedzielę kontynuowano rejsy
żaglowców. Największą atrakcją była jednak wielka parada żaglowców i jachtów na
Motławie, która rozpoczęła się o godz. 12.0 O 14:00 można było podziwiać pokazy
ratownictwa wodnego, a o 18 -pożegnanie żaglowców. Komandorem Balic Sail w
Gdańsku, jak co roku , był nasz słynny żeglarz Mateusz Kuśnrewicz.
Jacek
Sieński [DB]
|
|
BALTIC SAIL A PROMOCJA GDAŃSKA?! [100711]
Obserwując
coroczne zmagania Gdańska z imprezą Balic Sail można zauważyć niewielki
organizacyjny postęp. Wydaje
mi się jednak, że Gdańsk nie wykorzystuje w
pełni swoich możliwości jako port morski. Skromna ilość żaglowców w porównaniu
do innych miast portowych, organizujących takie
imprezy - choćby Rostock, Lubeka,
Karlskrona i inne - powoduje pewien niedosyt.
Brawo za ściągnięcie „Bounty” i „Standarda”, które okrasiły zlot, ale to wciąż zbyt mało. Dobrze, że zjawiło się
trochę oldtimerów, które są zawsze ozdobą każdego spotkania
żaglowców. Nawet Szczecin czy Świnoujście, niewielki przecież port,
potrafią zadbać o liczniejsze uczestnictwo. Tłumaczenie płytkością akwenu w
Gdańsku, niezupełnie mnie przekonuje, gdyż wpływając do portu Gdańsk wciąż
widzą długie, puste nabrzeża i baseny po prawej burcie, świetnie nadające się
na zgromadzenie nawet setki dużych żaglowców . Impreza wcale nie musi
koncentrować się pod Żurawiem. Gdańsk to port, nie tylko ul. Długa i Targ
Rybny, z którego straszy widok hańby Gdańska - Wyspy Spichrzów. W każdym innym
porcie tak położonym jak Gdańsk, a znam ich kilka, po wojennej zawierusze i
zniszczeniach już od bardzo dawna takie miejsca są perełkami miast. Woda i
miasto to najwspanialszy związek przynoszący kolosalne pieniądze każdemu. Balic Sail wykazuje ciasnotę i niewydolność miejsca, gdzie trudno było się przecisnąć aby
cokolwiek zobaczyć, przy jednoczesnym marnotrawstwie pięknej przestrzeni Wyspy
Spichrzów. Od
lat, nie ruszając zabytków można było, bez dużych kosztów zrobić na niej choćby park, który byłby świetnym
kontrapunktem dla starego Gdańska. Zostawmy to gdybanie, to już się nie wróci.
Widoczny też jest niestety przy turystycznych traktach brud, powybijane płyty i
wstrętne barierki. Wszechobecna drożyzna, brak nieco tańszych miejsc do napicia
się kawy, zjedzenia lodów czy wypicia coca-coli lub piwa. Natłoczone
restauracje z ogródkami są cenowo „pro niemieckie”, polski niezbyt zamożny
turysta jest w niełasce. Kilkakrotnie słyszałem szepty przechodniów mijających
wolne stoliki w ogródkach: „Choć gdzieś dalej, tu za drogo…”. Zachwycamy się
fasadami, odległymi widokami, nie patrząc pod nogi i na najbliższe otoczenie.
Nie wiem, czy kiedykolwiek doczekam jakiejś realizacji w tym miejscu i
pozostaje tylko żal i ucieczka pod żaglami z Gdańska do portów, które nie
straszą ruinami i zaniedbaniem przez 66 lat od ostatniej wojny.
Kapitan
LOBO.
|
|
SZKOLNICTWO MORSKIE - ZLOT STATKÓW SZKOLNYCH I KONFERENCJA NAUKOWA [110608]
Zlot szkolnych statków i Konferencja Akademii i Szkół
Morskich, to okazja do skonfrontowania systemów kształcenia morskiego i
prezentacji szkolnych jednostek, na pokładach których robią pierwsze kroki
przyszli kapitanowie nowoczesnych statków i okrętów.
Gospodarzem Światowego Zgromadzenia Uczelni Morskich i
konferencji naukowej jest Akademia Morska w Gdyni, która będzie gościć
rektorów, profesorów i wykładowców edukacji morskiej z najważniejszych uczelni
przygotowujących przyszłych oficerów pokładowych i mechaników okrętowych. Wśród gości będą przedstawiciele uczelni z
takich krajów jak: Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Chiny, Egipt, Wietnam,
Japonia, Ghana i wielu krajów Europy.
W tych dniach t.j 12-14 czerwca (trzy dni) w porcie gdyńskim przy
nabrzeżach Dalmoru cumować będą piękne żaglowce reprezentujące szkolnictwo
morskie niemal z całego świata. Na ich pokładach przybędzie do Gdyni ok. 1200
studentów z ponad 50 morskich uczelni. Będzie można zwiedzić i podeptać pokłady
takich słynnych jednostek jak: „State of
Maind” (USA), „Empire State IV” (USA), „Mir” (Rosja), „Kruzenstern” (Rosja),
„Dar Młodzieży” (Polska), „Horyzont II” (Polska), „Navigator XXI” (Polska) i
wiele innych mniejszych jednostek.
Z okazji tej imprezy Akademia Morska i Akademia Marynarki Wojennej
otwiera swoje podwoje dla zwiedzających – szczegółowe dane co do terminów i
czasowego rozkładu imprezy można znaleźć
na stronach obu uczelni.
Kpt.LOBO
|
|
UNIJNA
STOLICA MORSKA
Przez
dwa dni Gdańsk będzie morską stolicą Europy. Dziś w Polskiej Filharmonii
Bałtyckiej rozpoczną się oficjalnie obchody Europejskiego Dnia Morza 2011,
zorganizowanego przez Komisję Europejską, Ministerstwo Infrastruktury, Urząd Marszałkowski
Województwa Pomorskiego, Urząd Miejski w Gdańsku. Będą im towarzyszyć imprezy
trwające do niedzieli, przeznaczone dla mieszkańców Trójmiasta i turystów w
tym Europejski Festyn Morski, przygotowany wspólnie przez miasto Gdańsk i
Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku.
Mikołaj Karpiński,
dyrektor Biura Informacji i Promocji Ministerstwa Infrastruktury, poinformował,
że obchody europejskiego święta morza otworzą w Polskiej Filharmonii
Bałtyckiej w Gdańsku wystąpienia Cezarego Grabarczyka, ministra infrastruktury; Mieczysława
Struka, marszałka województwa pomorskiego i
Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska. Następnie odbędzie się międzynarodowa
konferencja „Polityka morska: Przede wszystkim ludzie". Wśród jej
uczestników będą m.in. Efthimios E. Mitropoulos, sekretarz generalny
Międzynarodowej Organizacji Morskiej - IMO; Siim Kallas, wiceprzewodniczący
Komisji Europejskiej ds. transportu; Maria Damanaki, europejska komisarz ds.
gospodarki morskiej i rybołówstwa i Janusz Lewandowski, przewodniczący Komisji
Budżetowej i europoseł, a także posłowie do Parlamentu Europejskiego, w tym
członkowie Komisji Rybołówstwa.
Podczas
konferencji zwrócona będzie uwaga na korzyści, jakie daje Europejczykom zintegrowana
polityka morska Unii. Podsumowane zostaną też różne inicjatywy, takie jak stabilny
system planowania inwestycji morskich, ścisła współpraca międzynarodowa, gdy
chodzi o kontrolę granic morskich i ratownictwo morskie czy ułatwia nie
naukowcom dostępu do danych dotyczących mórz. Tegoroczne hasło święta morskiego
„Przede wszystkim ludzie" oznacza zapewnianie większej liczby miejsc
pracy. w gospodarce morskiej i zwiększenie atrakcyjności zatrudnienia w
sektorze morskim, a szczególnie ludzi młodych.
Marta
Nicgorska z CMM przekazała, że gwoździem programu Europejskiego Festynu
Morskiego będzie pokaz szkutników z Niemiec, Szwecji i Polski. Będą oni
kontynuować budowę tradycyjnej drewnianej łodzi, przetransportowanej z Rostocku, w którym
zaczęto ją budować. Dzieci będą mogły wziąć udział we wspólnym malowaniu
wielkoformatowego obrazu marynistycznego „Bitwa pod Oliwą", zamocowanego
na elewacji południowej spichlerza Miedź. Dla rodzin przygotowano specjalny
program w salach muzealnych „Życie na statku i okręcie". Z kolei na
statku muzeum Sołdek będzie można spotkać nurka, który opowie o podwodnych
pracach archeologicznych i pokaże profesjonalny sprzęt do nurkowania. Chętni
do udziału w festynie będą przewożeni bezpłatnie promem na Ołowiankę.
EUROPEJSKIE DNI MORZA - Program>>>
Jacek
SIEŃSKI [DB Polska]
|
|
ŻAGLE
W STARYM PORCIE GDAŃSKIM
Po raz pierwszy w
Gdańsku odbędzie się uroczyste Ogólnopolskie Otwarcie Sezonu Żeglarskiego,
którego organizatorami są miasto i Polski Związek Żeglarski. W sobotę, na
Targu Rybnym, przy dźwiękach dzwonu okrętowego i odegranym hymnie narodowym,
na maszcie podniesiona zostanie biało-czerwona bandera, co oznaczać będzie
oficjalne zapoczątkowanie tegorocznych pływań pod żaglami.
Oficjalne uroczystości z udziałem władz miasta rozpoczną
się o godz. 15. Swój udział w niej zapowiedzieli m.in. Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska,
Mateusz Kusznierewicz, olimpijczyk i morski ambasador Gdańska, oraz przedstawiciele
władz Polskiego Związku Żeglarskiego, Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego i Gdańskie
j Federacji Żeglarskiej. Zapoczątkowanie sezonu będzie też okazją do
oficjalnego otwarcia przystanku tramwaju wodnego przy Targu Rybnym.
O godz. 16.15
zacznie się tradycyjna parada żaglowców i jachtów na Motławie. Będzie to
najbardziej widowiskowy punkt imprezy. Ale już o godz. 10 na Targu Rybnym
otwarte zostanie miasteczko żeglarskie ze stoiskami! sceną, na której koncentrować
będą szantymeni. Na stoiskach promowane będą miasta Gdańsk i Brema, Gdański
Program Edukacji Morskiej, Fundacja
„Bezpieczni nad Wodą", pomorski Program Ożywienia Dróg Wodnych, międzynarodowy
zlot jachtów i żaglowców Baltic Sail czy odbudowa historycznego żaglowca
Generał Zaruski. Przy nabrzeżach Targu Rybnego i przy ul. Wartkiej cumować
będą jachty i żaglowce, w tym litewski dwu-masztowy szkuner urejony Brabander i
harcerski kecz Zjawa IV. Przy nabrzeżu Targu Rybnego zacumują także statki
ratowniczy SAR i patrolowy Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz łodzie
policji i gdańskiej Straży Miejskiej.
Najmłodsi
żeglarze rozegrają na Motławie regaty na łodziach żaglowych klasy przygotowawczej
Optymist. Odbędzie się tam również wyścig smoczych łodzi z osadami złożonymi ze
studentów Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Gdańskiego.
Z nabrzeża Targu Rybnego będzie
można oglądać pokazy ratownictwa wodnego, przygotowane przez ratowników z
Lifeguard Gdańsk, policji, Straży Miejskiej, Fundacji Ratownictwa „Bezpieczni nad wodą" i z Grupy
Ratownictwa Specjalnego PCK. Przez większość dnia ze sceny rozbrzmiewać będą
koncerty szantowe. Całość zakończy się ok. godziny 21. Organizatorzy
przewidzieli m.in. poczęstunek dla wszystkich - pyszną grochówkę.
Tak jak w poprzednich latach,
uroczystość otwarcia sezonu i związane z nią imprezy mają integrować całe
środowisko wodniaków, a więc żeglarzy, motorowodniaków, kajakarzy i wioślarzy,
uprawiających sporty wodne albo pływających turystycznie oraz rekreacyjnie.
Festyn żeglarski, towarzyszący otwarciu, powinien też przybliżyć społeczeństwu
żeglarstwo oraz kulturę i tradycje morskie.
Jacek SIEŃSKI [DB Polska] |
SEZON ŻEGLARSKI 2011
Już blisko Nowy Sezon Żeglarski 2011. Jestem przekonany, że będzie on równie atrakcyjny jak miniony a może nawet lepszy. Wszystko w waszych głowach, rękach, jachtach i żaglach. Werbujcie nowych pasjonatów morza i żagli, organizujcie wspaniałe rejsy i imprezy. Bierzcie udział we wszystkich ciekawych imprezach, w których żagle odgrywają pierwszoplanową rolę - zacznijcie od OTWARCIA SEZONU 2011
|
Przed świętami wszedł do Gdyni
norweski statek szkolny SORLANDET pod dowództwem doskonałego kapitana Halvor
S.Hanssena z kanadyjska Szkoła pod Żaglami. Część młodzieżowej załogi jest już
na pokładzie 8 miesięcy. Opłynęli kawał świata. W czasie postoju gościnna
Gdynia zwolniła statek z wielu opłat, zorganizowała dla młodzieży autokarowa
wycieczkę po Trójmieście pod opieka pani Joanny Lehman z Działu Promocji
Miasta, a nawet 20 osobowa grupa pojechała zwiedzić niemiecki obóz zagłady w
Oświęcimiu.
Serdeczne podziękowania należy złożyć Wojciechowi Szczurkowi,
Prezydentowi Miasta, który jak zwykle okazał serce dla młodych żeglarzy. Bezinteresowna pomoc świadczył na rzecz
statku również agent, firma SMART.
Miło, że pierwsza tegoroczna wizyta żaglowca była tak bardzo udana.
Andrzej Drapella |
Po raz 41 wręczone będą trofea nagrody honorowej Rejs Roku,
najbardziej prestiżowego wyróżnienia żeglarskiego w Polsce. Uroczystość
uhonorowania laureatów tej nagrody odbędzie się w piątek, w gdańskim Dworze
Artusa. Od dwóch lat patronuje jej prezydent Gdańska, przyznający swoją nagrodę
„Bursztynowa Róża Wiatrów".
Tytułem Żeglarza Roku 20l0, Srebrnym Sekstantem, nagrodą
ministra infrastruktury i I Nagrodą Honorową Rejs Roku 2010 uhonorowano kpt.
Jerzego Radomskiego. Zakończył on 27 czerwca ubiegłego roku w Gdańsku drugi
etap oceanicznej wyprawy jachtem „Czarny Diament”. Trwała ona w sumie 32 lata.
Kpt. Radomski przebył łącznie 240 tyś. mil morskich. Pokonał pod żaglami
dystans równy 11 dopłynięciom globu
ziemskiego, 12 razy przepłynął Atlantyk, sześciokrotnie Ocean Indyjski i
półtora raza - Pacyfik. „Czarny Diament” odwiedził 82 państwa, w których
zawijał do 440 portów, a przez jego pokład przewinęło się 1063 żeglarzy z 38
krajów. Pływali nim również żona, dzieci i wnuki żeglarza.
|
Międzynarodowa Nagroda Indywidualności Morskie za rok 2010 - "CONRADY" przyznana.
Uroczyste wręczenie statuetek "CONRADA" odbędzie się w
Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku w dniu 5 marca 2011.
|
Po raz 41 już w salonie komendanta żaglowca szkolnego „Dar
Pomorza” – dziś 101 letniego statku-muzeum - odbyło się tradycyjne, grudniowe
posiedzenie Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant”,
fundowany przez ministra infrastruktury.
Jury, wnikliwie przeanalizowało najciekawsze,
charakteryzujące się szczególnymi walorami żeglarskimi wyprawy i
inne dokonania naszego jachtingu morskiego w minionym, 2010
roku. ......
Nadesłał red B. SIENKIEWICZ
|
W Suezie spuszczono na wodę replikę
korsarskiego żaglowca "La Grace"
czeskiego żeglarza z XVII wieku
Augustyna Hermana. Żaglowiec będzie
pływał po oceanach jako statek szkolny. http://www.lagrace.cz/
Wojciech JACOBSON
|
MŁODZI POD ŻAGLAMI ZA UNIJNE PIENIĄDZE.
W przyszłym roku mają wypłynąć na morze żaglowce i jachty z młodymi załogami z Danii, Litwy, Polski oraz Szwecji. Ma to umożliwić realizacja morskiego projektu edukacyjnego Marime Educadon and Sail Training for young people - MAST, dofinansowanego przez Unię Europejską, w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Południowy Bałtyk 2007-2013. Głównym beneficjentem projektu jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku.
- Naszymi partnerami w projekcie MAST są miasto Kalmar i Szwedzka Szkoła Żeglarska, Uniwersytet w Kłajpedzie, armator duńskiego jachtu „RORET”, Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku oraz Stowarzyszenie Edukacja pod Żaglami - wymienia Piotr Królak z gdańskiego MOSiR. - Współdziała z nami międzynarodowa organizacja European Maritime Heritage, zrzeszająca armatorów historycznych statków. Żaglowcami, które mają być wykorzystane w bezpłatnych rejsach z młodzieżą, będą litewski „BRABABANDER”, szwedzki „SAPAREN” i od roku 2012, po odbudowaniu, nasz „GENERAŁ ZARUSKI”. Natomiast jachtami przeznaczonymi do odbywania wypraw z młodymi załogami mają być „RORET” i „ŚNIADECKI”, należący do AWFiS.
Pod koniec tego miesiąca zapadnie decyzja dotycząca zakwalifikowania wniosku MOSiR w Gdańsku o dofinansowanie przez UE projektu MAST aż w 85 proc. Chodzi o kwotę 1,2 min euro, która ma być rozdzielona pomiędzy wszystkich partnerów projektu. Dofinansowanie będzie obejmować także żaglowce i jachty odbywające rejsy edukacyjne. W przypadku „GENERAŁA ZARUSKIEGO” chodzi o uzyskanie 120 tyś. euro na zakup jego wyposażenia.
- Etapowe wdrażanie projektu MAST w życie powinno zacząć się w styczniu 2011 roku - mówi Piotr Królak. Najpierw partnerzy muszą przygotować program edukacyjny, przeznaczony dla młodzieży, w tym niepełnosprawnej i trudnej; ustalić trasy i terminy bałtyckich rejsów oraz przeszkolić kadrę instruktorów i nauczycieli.
Projekt zakłada organizowanie wypraw z załogami złożonymi z młodych ludzi i kadry instruktorskiej z krajów, które w nim uczestniczą. Potem, w trakcie rejsów testowych na „SEGRANIE”, „BRABANDERZE”, „ROREDE” I „ŚNIADECKIM” nastąpi weryfikacja przygotowanego programu. Pozwoli to też na sporządzenie opracowania „Vademecum MAST'. Będzie ono pomocne w organizowaniu już programowych rejsów, a później - w planowanym utworzeniu międzynarodowego stowarzyszenia MAST, zrzeszającego partnerów projektu i organizacje zajmujące się morską edukacja młodzieży na żaglowcach.
Jacek SIEŃSKI (DB – Polska)
|
OLDTIMERY CUMUJĄ W GDAŃSKU [100826]
Ponad 20 starych, ponad pięćdziesięcioletnich letnich żaglowców i jachtów z Finlandii, Belgii, Litwy, Niemiec i Polski będzie uczestniczyć od dziś w trzydniowym IV. Zlocie Oldtimerów 2010 Gdańsk. Miejscem ich cumowania będą pomosty Mariny Gdańsk, przy ul. Szafamia i nabrzeża Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, na wyspie Ołowianka. Dla mieszkańców Trójmiasta i turystów zlot jest okazją do przyjrzenia się z bliska starym i klasycznym żaglowcom oraz uczestniczenia w atrakcyjnych imprezach, jakie mu towarzyszą.
Podczas tegorocznego zlotu, w niedzielę na chodniku ul. Szafamia, pomiędzy dwoma żurawiami portowymi, wmurowana zostanie pierwsza brązowa tablica Gdańskiej Alei Oldtimerów. Ufundowała ją Fundacja Wspólnota Gdańska. Na tablicy znajdzie się wizerunek żaglowca i jego nazwa. Wyboru oldtimera, którego tablica zapoczątkuje aleję, dokona kapituła.
- W czasie zlotu, w sobotę i niedzielę, pomosty naszej mariny będą otwarte dla publiczności - zaznacza Rafał Grad, kierownik Mariny Gdańsk MOSiR. - Oprócz cumujących przy nich żaglowców i jachtów, będzie można przyglądać się pracy żaglomistrzów, szyjących żagle i takielarzy, zaplatających liny. Na pomostach odbędzie się kiermasz książek marynistycznych i spotkania autorskie.
Największym żaglowcem zlotu jest litewski szkuner „:Brabander” o długości 36 m. Natomiast najstarszymi oldtimerami są 19-metrowy kecz „Norda” z 1928 roku, pływający pod banderą Belgii i bazujący w Gdyni oraz prawie 24-metrowy fiński kecz „Hawila”, zbudowany w 1935 roku. Flagowym żaglowcem imprezy jest drewniany kuter „Antica”, własność kpt. Jerzego Wąsowicza, inicjatora organizowania zlotów w Gdańsku.
Jacek Sieński [DB Polska]
|
 |
|
SZOPEN NA SZOPENIE [100614]
Ponad 40 żaglowców, w tym 30 oldtimerów, uatrakcyjniło największą morską imprezę plenerową w Polsce, jaką były Dni Morza - Sail Szczecin 2010 i VI Zlot Oldtimerów w Szczecinie. Imprezę, która rozpoczęła się w piątek, zakończyła w niedzielę wielka parada jachtów i żaglowców na Odrze. Trójmiasto reprezentowała flotylla sześciu żaglowców, w tym trzy żaglowe oldtimery.
|
 |
|
NIEPEŁNOSPRAWNI POD ŻAGLAMI [100612]
Swój udział w tegorocznym, już czternastym międzynarodowym zlocie Baltic Sail Gdańsk zapowiedziało 11 armatorów żaglowców z Danii, Niemiec, Rosji, Szwecji i Polski. Fundacja Gdańska, organizator imprezy, spodziewa się też przypłynięcia kilkudziesięciu jachtów różnych bander. Zlot rozpocznie się 8 lipca, a zakończy 11 lipca wielką paradą żaglowców i jachtów na Motławie. W tym roku po raz pierwszy jego uczestnikami będą niepełnosprawni. Jedną z atrakcji imprezy będzie możliwość pływania żaglowcami.
|
 |
EUROPEJSKI DZIEŃ MORZA [100520]
Europejski Dzień Morza przypadający w dniu 20 maja, został ustanowiony na mocy deklaracji podpisanej w Strasburgu przez Prezydenta Parlamentu Europejskiego, Prezydenta Komisji Europejskiej i Prezydenta Rady Unii Europejskiej. Celem obchodów Europejskiego Dnia Morza jest podkreślenie ekologicznego oraz ekonomicznego znaczenia mórz i oceanów dla mieszkańców Unii Europejskiej. Szczególny nacisk kładziony jest na poprawienie wizerunku sektora gospodarki morskiej w Europie oraz zrozumienia, jak ważną rolę w codziennym życiu jej mieszkańców pełni morze i jak ważnym jest wychowanie morskie dzieci, młodzieży i społeczeństwa europejskiego. W Gdańsku propagowaniem Europejskiego Dnia Morza zajęło się Centralne Muzeum Morskie, które wiążąc ten dzień z akcją Morze Bliżej Młodzieży Mateusza Kuśnierewicza, zorganizowało wiele interesujących imprez i festynów. Jedną z wiekszych atrakcji dla dzieci i młodziezy była wizyta na słynnym oldtimerze "BRYZA H", która po południu wyszła na zatokę pod kapitanem LOBO i z Mateuszem KUŚNIEREWUICZEN na pokładzie.
|
 |
ALEJA OLDTIMERÓW I IV ZLOT ŻAGLOWCÓW W GDANSKU [100526]
Flotylla prawie 30-wiekowych żaglowców i jachtów wpłynie 27 sierpnia do starego portu gdańskiego nad Motławą, aby uczestniczyć w trzydniowym, międzynarodowym IV Zlocie Oldtimerów 2010 Gdańsk. Pamiątką po tegorocznym i kolejnych zlotach ma być Aleja Oldtimerów. Brązowe tablice z nazwami i wizerunkami najbardziej znanych klasycznych żaglowców, które odwiedziły Gdańsk, zostaną zamontowane na chodniku ul. Szafamia.
|
 |
GENERAŁ ZARUSKI BĘDZIE PIĘKNY, JAK PRZED LATY [100514]
Postępowi prac, jakie wykonują szkutnicy odbudowujacy kadłub dwumasztowego żaglowca szkolnego "Generał Zaruski" w Gdańskiej Stoczni "Remontowa" SA. przyglada sie Jacek SIEŃSKI.
Drewniany kadłub historycznego, dwumasztowego żaglowca „Generał Zaruski”, który na terenie Gdańskiej Stoczni „Remontowa" SA odbudowuje ekipa szkutników z firmy Complex Jacht w Pucku, wraca do dawnego stanu technicznego. Coraz więcej nowych elementów konstrukcyjnych zastępuje usuwane, zbutwiałe części.
|
 |
MORSKI AMBASADOR GDAŃSKA [100505]
Mateusz KUŚNIEWREWICZ & Baltic Sail 210
Co najmniej 11 żaglowców i kilkadziesiąt jachtów ma wpłynąć 8 lipca do starego portu gdańskiego nad Motławą, aby do 11 lipca uczestniczyć w czternastym już międzynarodowym zlocie Baltic Sail 2010 Gdańsk. O przygotowaniach do tej największej imprezy żeglarskiej w Polsce poinformował jej komandor Mateusz Kusznierewicz, znany żeglarz i olimpijczyk oraz ambasador morski Gdańska. Organizatorem zlotu jest Fundacja Gdańska.
. |
 |
ZEJMAN NA WYSPIE SPICHRZÓW
• Stowarzyszenie miłośników spraw morskich powstało w 1995 roku z inicjatywy Andrzeja Dębca.
Bractwo prowadzi w spichlerzu Steffen klub morski ZEJMAN. w którym odbywają się m.in. spotkania klubowe ze znanymi żeglarzami oraz podróżnikami i koncerty szantowe. Od 1997 roku kapituła bractwa przyznaje cenioną Międzynarodowa Nagrodę Conrady – Indywidualności Morskie.
|
 |
UE DOŁOŻY DO GENERAŁA [100406]
Rozbieranie zbutwiałych elementów konstrukcyjnych drewnianego kadłuba dwumasztowego żaglowca Generał Zaruski i wykonywanie nowych kontynuują szkutnicy z ekipy odbudowującej go od grudnia ubiegłego roku, na terenie Gdańskiej Stoczni Remontowa SA. Przed zagładą historyczny żaglowiec uratowało odkupienie go w 2009 roku od Ligi Obrony Kraju przez miasto Gdańsk. Projekt jego rewitalizacji realizuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku, będący armatorem dwumasztowca.
|
|
CONRADY ROZDANE [100306]
6 marca , w sobotę, już po raz XIV Bałtyckie Bractwo Żeglarzy przy Klubie Morza „ZEJMAN” w Gdańsku przyznało Międzynarodową Nagrodę CONRADY – Indywidualności Morskie. Ta znacząca i prestiżowa nagroda przyznawana przez środowisko morskie i żeglarskie nabrała szczególnego znaczeni z chwilą rozszerzenia jej formuły umożliwiającej wyróżnienie nie tylko żeglarzy, którzy dokonali spektakularnych wyczynów - w tej dziedzinie wyróżnia ich w znaczący sposób Nagroda Rejs Roku – Srebrny Sekstant, ale też ludzi, którzy zasłużyli się w dziele Kultury Morskiej i Gospodarki Morskiej. Pragnę przypomnieć, że obok wielkich polskich Indywidualności Morskich laureatami tej nagrody są wybitni ludzie spoza granic naszego kraju, z których wymienię tylko kilka nazwisk: Eric Taberly (Francja), Thor Heyerdahl (Norwegia), Harold V Król Norwegii (Norwegia) i wielu innych, często z polskimi korzeniami, którym rozwój żeglarstwa, kultury i gospodarki morskiej zawsze leżał na sercu. Należy nadmienić, że aktywnie włączył się w organizację tej imprezy Pomorski Okręgowy Związek Żeglarski, Centralne Muzeum Morskie i ostatnio Bractwo Wybrzeża – Mesa Gdańska Kaprów Morskich, której siedzibą stał się Klub Morza „ZEJMAN”. Duszą imprezy jest jak zawsze niezawodny Komandor „ZEJMANA” – Andrzej Dębiec. Tegoroczni laureaci to: w dziedzinie Kultura Morska – Tadeusz JABŁOŃSKI, za osiągnięcia na polu żeglarstwa nagrody otrzymali: Wojciech JACOBSON i Wincenty KOŚCIELECKI (odszedł na „Ostatnią Wachtę” przed wręczeniem Nagrody), za osiągnięcia na polu Gospodarki Morskiej CONRADA otrzymał Zygmunt ŚMIGIELSKI. Specjalnego CONRADA przyznawanego przez POZŻ otrzymał żeglarz Michał MAY-MAJEWSKI. Laureaci i goście spotkali się po oficjalnej imprezie, która miała miejsce w CMM, w Klubie „ZEJMAN” gdzie uroczyście inaugurowano Lożę Bractwa Wybrzeża im Dariusza BOGUCKIEGO.
|
|
|
REJS ROKU 2009 [100305]
Trzy panie otrzymają główne nagrody za Rejs Roku i do tego wszystkie za podobny wyczyn - samotne opłynięcie świata. Dzisiaj już po raz 40. odbędzie się w Gdańsku, w Dworze Artusa, wielka gala żeglarska. To, że trofea nagród Rejs Roku wręczane są w pierwszy piątek marca każdego roku, nie stanowi przypadku. Data uroczystości przypada zawsze w rocznicę wydarzenia przełomowego w historii Polski morskiej. Na początku marca 1937 roku legendarna biała fregata Dar Pomorza, wtedy żaglowiec szkolny Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, opłynęła, jako pierwszy polski statek, przylądek Horn, pokonując burzliwe wody na styku Atlantyku i Pacyfiku.
|
|
|
POŻEGNANIE KAPITANA [100303]
W środę (3/3) przed południem mszą w Stella Maris i na gdyńskim cmentarzu na Witominie pożegnaliśmy znakomitego kapitana. ż.w. Zdzisława CHUCHLĘ, który przed kilku dniami odszedł na „ostatnią wachtę. Żegnała go rodzina, przyjaciele, Akademia Morska , przedstawiciele wielu instytucji, z którymi współpracował i koledzy kapitanowie ze Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, którzy pożegnali go zgodnie z należytym morskim ceremoniałem. Były sztandary, przemówienia i „szklanki” okrętowym dzwonem. Nie sposób wyrazić żal jaki zapanował w naszym środowisku po odejściu wspaniałego kolegi, wychowawcy młodzieży, mądrego, życzliwego człowieka, który tak wiele znaczył dla naszego morskiego środowiska, należał do tych, którzy zapisali się wśród Ludzi Morza wielką czcionką – cześć Jego pamięci. |
|
|
KAPITANOWIE W SENACIE RP. [100225]
KOMISJA MORSKA przy Rządzie, Sejmie czy Senacie nie jest niczym nowym. Już w przeszłości, nawet w czasach PRL-u, takie spotkania ludzi zainteresowanych gospodarką morską miały miejsce. Nie mam z tamtego okresu dobrych wspomnień , gdyż będąc obecnym na takiej Komisji Morskiej zostałem zaatakowany przez pewną posłankę – członka Komisji, która zrobiła ze mnie tyrana i kapitalistycznego krwiopijcę, gdyż dowiedziała się, że zatrudniam załogę w soboty, niedziele, popołudniu i w nocy! Nie mogła ta pani zrozumieć, że Ci ludzie nie pójdą po pracy do domu, do żony i dzieci, i że statek to 24-o godzinna służba. To przypomnienie na tyle jest ważkie, że uzmysławia, jak często o ważnych rzeczach dla pewnych dziedzin gospodarki dyskutują i …. o zgrozo, często decydują ludzie, którzy o przedmiocie dyskusji nie mają żadnego pojęcia.. Byłem ciekaw jak w dzisiejszych czasach podchodzi się w Polsce do spraw morza i korzystając z zaproszenia pojechałem wraz z innymi kapitanami , aby konferencji na morskie i rzeczne tematy się przyjrzeć i posłuchać.
|
|
|
"NOWE CZAPKI" KAPITAŃSKIE [100212]
Działalność Stowarzyszenia kapitanów Żeglugi Wielkiej to nie tylko spotkania Kapitanów we własnym gronie . Liczne kontakty ze środowiskiem Gospodarki Morskiej jak i ludźmi Kultury Morskiej skutkują aktywną współpracą z ludźmi spoza kapitańskiego kręgu. Ludzie, którzy w wyjątkowy sposób zapisali się we współpracy z naszym Stowarzyszeniem winni być zauważani i wyróżniani. I tak w naszym Statucie istnieje możliwość uhonorowania ich aktywności na rzecz Gospodarki i Kultury morskiej. Takim znaczącym wyróżnieniem jest niewątpliwie tytuł HONOROWEGO CZŁONKA SKŻW, który przyznaje Rada Stowarzyszenia. Na liście wyróżnionych tym tytułem , którego symbolem jest kapitańska czapka z liśćmi dębowymi na daszku, jest wiele znakomitości, z pośród których wymienię tylko dla przykładu arcybiskupa Tadeusza GOCŁOWSKIEGO i prezydenta miasta Gdynia Jerzego SZCZURKA, którzy są nie tylko naszymi przyjaciółmi, ale przyczynili się w znacznym stopniu do podniesienia rangi naszego Stowarzyszenia.
W miniony piątek (12/2) na pokładzie fregaty „Dar Młodzieży” odbyło się bardzo uroczyste przyznanie kolejnych „czapek”. Tego zaszczytu przynależności do grona Kapitanów dostąpili: sędzia SO Witold KUCZORSKI, który przez ponad 20 lat, będąc przewodniczącym Odwoławczej Izby Morskiej, nie tylko w dużym stopniu korzystał z wiedzy i doświadczenia Kapitanów, ale też współpracował z naszym Stowarzyszeniem spotykając się na licznych prelekcjach i dyskusjach, na których tłumaczył nam zawiłości wielu interesujących spraw związanych z orzecznictwem Izby Morskiej, jak i bronił dobrego imienia Ludzi Morza. uwikłanych w różne wydarzenia związane z bezpieczeństwem żeglugi.
Drugim wyróżnionym tego dnia był Prezes Zarządu Portu Morskiego Gdynia - pan Janusz JAROSIŃSKI, który swoimi działaniami wzmacnia pozycję naszego portu, a zatem i miasta. Wielokrotnie na spotkaniach z Kapitanami tłumaczył zadania, cele i osiągnięcia Portu Gdynia, którego sukcesy tak bardzo interesują naszych Kapitanów.
Gratulacje nowym „Kapitanom” złożyła pani minister Anna WYPYCH-NAMIOTKO, członek naszego Stowarzyszenia, która w ramach możliwości czasowych często zagląda na nasze spotkani. Jesteśmy przekonani, że wszyscy honorowi członkowie naszego Stowarzyszenia wykażą swoją aktywność we wspomaganiu naszych inicjatyw z wysokości swoich pozycji społecznych i stanowisk jakie zajmują w gdyńskim społeczeństwie. |
|
|
ZAŚLUBINY POLSKI Z MORZEM [100210)
10 luty to wielkie Święto wszystkich tych, którzy niepodległość Polski kojarzą sobie z odzyskaniem dostępu Polski do Morza, z otwarciem Polski na świat. W tym dniu wszyscy, którym polskie Morze leży na sercu spotykali się w Pucku, gdzie w tym dniu obchodziliśmy 90-tą rocznicę powrotu Polski nad Morze. Mimo zimowej aury i padającego śniegu Rynek w Pucku, kościół pod wezwaniem Św. Ap. Piotra i Pawła i w końcu port, były pełne. Rangę tego Święta przez swą obecność podnieśli:: Prezydent RP Lech Kaczyński, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, min Anna Wypych-Namiotko, prezes Ligi Morskiej i przew. Rady Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej kpt.ż.w. Andrzej Królikowski – współorganizator obchodów i wiele innych zasłużonych dla Polski Morskiej. Były przemówienia, odznaczenia i wyróżniania dla tych wszystkich, którzy dla morskości Polski zrobili najwięcej. |
|
|
MSZA GDYŃSKA [100208]
7 lutego o godzinie 10:00, w kościele NMP Królowej Polski przy ul. Świętojańskiej odbyła się uroczysta Msza św. w intencji Miasta. Msza ta stała się już tradycyjnym elementem uroczystości związanych z Urodzinami Miasta Gdynia. W mszy udział wzięło; obok mieszkańców Gdyni, wiele wybitnych osobistości z władz miasta, politycy reprezentujący miasto i Pomorze, przedstawiciele gdyńskich przedsiębiorstw i pod sztandarami delegacje wszystkich organizacji pozarządowych, którym Miasto, kultura i gospodarka morska są bliskie. Mszę koncelebrował arcybiskup Tadeusz GOCŁOWSKI.
|
 |
JACHTY ZNAJDĄ PRZYSTAŃ [100122]
O szansach na zbudowanie w Gdyni nowoczesnego Muzeum Żeglarstwa Polskiego w Gdyni - pisze Jacek SIEŃSKI.
***
Muzeum Żeglarstwa Polskiego w Gdyni miano zbudować pod koniec lat 70. W latach 80 planowano wzniesienie Domu Żeglarza z muzeum. W ostatnich latach nie powiodły się próby umiejscowienia muzeum w Jastarni lub w Sopocie.
|
|
|
ZARUSKI ODNAWIANY [100120]
Odbudowę drewnianego kadłuba historycznego dwu-masztowego żaglowca Generał Zaruski, należącego do miasta Gdańska, od grudnia ubiegłego roku prowadzi ekipa firmy Complex Jacht w Pucku. Dotychczas szkutnicy, pracujący na terenie Gdańskiej Stoczni „Remontowa" SA, w której pod zadaszeniem ustawiony jest kadłub, zdemontowali jego zbutwiałe elementy - część klepek poszycia burt, pokładu i wręgów oraz dziobnicę. Grzegorz Pawelec z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gdańsku, będącego armatorem żaglowca, poinformował, że poszczególne uszkodzone elementy konstrukcyjne kadłuba po ich rozebraniu są wymieniane na nowe. Oczyszczono i rozebrano nadburcie, jedyny odnowiony w ostatnich latach element, które czeka tylko na impregnację i lakierowanie. Obecnie wykonywana jest nowa dziobnica, wzorowana na zdemontowanej. Przygotowano także szablony pokładników, poprzecznych belek, na których opierają się klepki poszycia pokładu. Szablony służą do prefabrykowania nowych pokładników. Najpierw jednak musi powrócić na swoje miejsce na dziobie kadłuba odtworzona dziobnica, aby wzmocnić jego konstrukcję. Kolejnymi etapami odbudowy będą wymiana poszczególnych elementów konstrukcyjnych kadłuba.
` Jacek SIEŃSKI [DB Polska] |
 |
MORSKI SĄSIAD ŻURAWIA
Centrum Kultury Morskiej, jakże oczekiwane i wymarzone przez wielu, w końcu ma szansę zaistnieć. Kraj, który zwie sie morskim, takie centrum powinno mieć już od dawna. Ośrodek, którego podstawowym celem byłoby propagowanie morza przez wiedzę o nim nie tylko historyczną, jest niezwykle potrzebny i chwała Jerzemu LITWINOWI dyrektorowi CMM, że o ten ośrodek od lat walczy i ma szansę zwycięzyć. [L]
|
 |
MSZA MORSKA
W kościele Parafii Matki Bożej Nieustajacej Pomocy i Św. Piotra Rybaka w Gdyni, jak co roku, 10 stycznia odbyła się Msza Morska Ludzi Morza w intencji tych co na morzu, co dla morza pracują i tych co z niego nie wrócili. Obecnych było wiele znakomitości, któtre nie sposób tutaj wymienić. Wspomnę tylko obecność min. Anny Wypych-Namiotko i Prezydenta Gdyni J. Szczurka. W Mszy uczestniczyli przedstawiciele władz naszych morskich uczelni i pod sztandarami wszystkie znaczące orgainzacje społeczne i firmy Gdyni. Mszę koncelebrował biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej , krajowy promotor duszpasterstwa Ludzi Morza Jerzy KASYNA, któremu sekundował o. Edward PRACZ.
|
|
CZYTAJ CAŁOŚĆ
Adam SADKIEWICZ
|
MALOWAĆ MORZE
Kiedyś, przed wielu laty, istniało takie stowarzyszenie, które zajmowało się propagandą Kultury Morskiej poprzez wspieranie wszelkiego rodzaju nieprofesjonalnych twórców: malarzy, rzeźbiarzy, fotografików, pisarzy i poetów. Stowarzyszenie Działaczy Kultury Morskiej z Gdyni (SDKM) urządzało Giełdy Kultury, wystawy, pogadanki o kulturze i wszelkiego rodzaju warsztaty, na których profesjonaliści „sprzedawali” tajniki swojej wiedzy w zakresie sztuki jaką uprawiali. Tamtego Stowarzyszenia już nie ma - komercja i trudne czasy wyrzuciły społeczników po 35 latach działalności, za burtę. Ale być może, że idee tamtych ludzi gdzieś przetrwały i się odradzają. Z wielką przyjemnością odnotowuję fakt istnienia Stowarzyszenia Popierania Przemysłu Ludowego – Art. Gdynia, które w centrum miasta – w GEMINIM, usytuowało swoją działalność. Artyści amatorzy powinni mieć jakieś miejsce gdzie mogliby pokazywać swoją twórczość i właśnie takim miejscem na dzień dzisiejszy jest GEMINI. W miniona sobotę ( 09/01) popołudniu, mieliśmy okazję spotkać się z kolejnym człowiekiem, którego pasją jest malowanie. |
|
|
REJS ROKU 2009 - NAGRODY PRZYZNANE
Kapituła Nagrody REJS ROKU zakończyła swoje narady i podjęła decyzje co do laureatów za dokonania w roku 2009.
I miejsce i - "Srebrny Sekstant", otrzymała laureatka Międzynarodowej Nagrody CONRADY, żeglarka, która na jachcie "Mantra Asia" opłynęła Świat - Joanna PAJKOWSKA.
II-gą nagrodę przyznano znakomitej żeglarce, która na jachcie "Ta nasza Polska" również opłynęła Świat - Nataszy CABAN, która tą nagrodą podzieliła się z żeglarzem, który Wielki Krąg zaliczył na jachcie "Mighty Chicken" ("Potężny Kurczak") - Andrzejem LEPIARCZYKIEM.
III nagrodę otrzymała kolejna kobieta, która na jachcie "Mantra Ania" również opłynęła Świat - Marta SZIŁAJTIS-OBIEGŁO.
Poza głównymi nagrodami były też specjalne, wysoko cenione w środowisku żeglarskim wyróżnienia: Nagroda Specjalna Polskiego Związku Żeglarskiego przypadła Jachtklubowi AZS Wrocław za znakomimtą organizację licznych oryginalnych wypraw momrskich.
Nagrodę Prezydenta Gdańska - Bursztynową Różę Wiatrów, otrzymał Joseph Conrad Yacht Club Chicago, za 40 lat aktywnej działalności na rzecz poloninjnego żeglarstwa.
Nagrodę miesięćznika "ŻAGLE" przyznano Andrzejowi CZAPIEWSKIEMU za samotny rejs niewielkim jachtem "Island Lady" z Florydy do Chorwacji. |
 |
ODBUDOWA "MARIUSZA ZARUSKIEGO"
Zmienna pogoda nie pokrzyżowała planów odbudowy drewnianego historycznego dwu-masztowca „Generał Zaruski", należącego do miasta Gdańsk. Ekipa szkutników z Zakładu Usługowo - Handlowego Complex Jacht w Pucku, pracująca na terenie użyczonym przez Gdańską Stocznię „Remontowa" SA, demontuje zbutwiałe fragmenty kadłuba, aby wymienić je na nowe. Z Niemiec sprowadzono już pierwszą partię drewna dębowego i sosnowego, które zostanie wykorzystane podczas odbudowy żaglowca.
|
|
|
WIGILIA NA MORZU
Niezależnie od tego, gdzie znajdują się statki, okręty wojenne, trawlery rybackie czy jachty z polskimi załogami, są na nich kultywowane nasze bożonarodzeniowe tradycje. Marynarze, choć często bardzo daleko od rodzinnych domów, uroczyście obchodzą Wigilię i święta. Na pokładach 72 statków Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie, które właśnie przemierzają morza i oceany lub cumują w portach, tegoroczne święta spędzi 1,5 tyś. oficerów i marynarzy. Większość statków PŻM, największego polskiego armatora, podczas świąt będzie na otwartym morzu, na Atlantyku, Pacyfiku i wodach okalających Europę. Marynarze ze statku „Dorine" będą spędzać święta w stolicy Japonii - Tokio, załoga „Solidarności" w chińskim porcie Ningbo, natomiast zamustrowana właśnie obsada najnowszego statku „Polesie", w Wigilię opuści chińską stocznię Xingang i wyruszy w długą podróż przez Pacyfik, po drodze odwiedzając koreański port Yosu. Na Atlantyku znajdują się masowce „Isadora", „Szare Szeregi" i „Legiony Polskie". CZYTAJ CAŁOŚĆ>>> |
|
|
OPŁATEK LUDZI MORZA
Rokrocznie Kapitanowie spotykali się na tradycyjnym Kapitańskim Opłatku na pokładzie „Daru Młodzieży”. Po raz pierwszy Opłatek Kapitański przerodził się w Opłatek Ludzi Morza. Gościny Kapitanom, Mechanikom i Elektrykom oraz bardzo wielu zaproszonym gościom, tym razem udzieliło STELLA MARIS. Trudno tu wymieniać wszystkich znakomitych gości – było ich zbyt dużo, ale na wzmiankę zasługują: Honorowy Kapitan ż.w. arcybiskup Tadeusz GOCŁOWSKI, prof. Dr hab. inż. Romuald CWILEWICZ, Rektor Akademii Morskiej i kontradmirał Czesław DYRCZ, komendant Akademii Marynarki Wojennej, któremu Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej przyznało tytuł honorowy Kapitana ż.w. Na samym początku uroczystości kpt. ż.w. Leszek GÓRECKI, honorowy Przewodniczący Stowarzyszenia, podziękował zasłużonym działaczom, wręczając im piękne dyplomy, które zawierały podziękowania za dotychczasową pracę. Po wystąpieniach szefów stowarzyszeń i wielu gości, wspaniały męski chór Ludzi Morza, wspierany przez akademiczki, odśpiewał wiele kolęd. Podzielono się opłatkiem, złożono sobie wzajemnie życzenia i był czas na biesiadę, pogawędki i wspomnienia. W tej krótkiej notatce trudno opisać wszystkie istotne wydarzenia, ale zapewniam, że było dostojnie, uroczyście, ale też radośnie i wesoło . |
|
|
KOLĘDY NA "DARZE POMORZA"
W piątek, 11 grudnia br, Centralne Muzeum Morskie wraz z Akademią Morską i Towarzystwem Nautologicznym, w ramach obchodów 100-lecia fregaty „Dar Pomorza”, zorganizowało na żaglowcu koncert kolęd w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 40 im. Karola Olgierda Borchardta. Przy tej okazji „wodowano” CD z audio-wizualizacją historii „Daru Pomorza”, która została wydana sumptem kpt. żw. prof.zw. dr Daniela DUDY i Akademii Marynarki Wojennej. Organizatorzy wykorzystali również obecność wielu zacnych osób z kręgu kultury Morskiej i otoczenia wspierającego CMM i „Dar Pomorza” dla wręczenia wyróżnień, medali i wymiany wzajemnych podziękowań za wsparcie. Licznie reprezentowane było Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej z szefem Stowarzyszenia, Andrzejem Królikowskim na czele; Akademię Morską reprezentował sam rektor AM prof. dr. hab. inż. Romuald Cwilewicz; ze strony CMM obecny był wicedyrektor mgr inż. Andrzej Nadworny. Miłym akcentem było przyznanie fregacie „Dar Pomorza”, medalu na okoliczność 100-lecia, przyznanego przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego Rafała Bruskiego. W imieniu Wojewody medal i list specjalny, na ręce wicedyrektora CMM, przekazał przedstawiciel Wojewody Stanisław Sobieszczański. Reasumując miłe spotkanie, należy przyznać, że uczniowie śpiewający Kolendy reprezentowali wysoki poziom wokalny, a spotkanie zakończyło się poczęstunkiem z pierogów i żurku – specjalności kuchni „Daru Pomorza”. |
|
|
ŚWIĘTO SZKOŁY
„ŚWIĘTO SZKOŁY” (8/XII) to impreza w gdyńskiej Akademii Morskiej, która już na stałe weszła w kalendarz imprez propagujących morskie szkolnictwo, tradycje z morzem związane i przypominająca ludzi, którzy morzu i morskiej edukacji poświęcili swoje całe życie. Impreza trwa cały dzień rozpoczynając się od uroczystego podniesienia bandery przed budynkiem AM. Dzień ten jest wypełniony wieloma wydarzeniami, które podkreślają nie tylko morskość Uczelni, ale miasta, regionu i Polski. Oddajemy pamięć „Tym, którzy nie wrócili z morza”, była msza w intencji studentów, pracowników i absolwentów Uczelni morskich, którą w tym roku koncelebrował JE ks. Arcybiskup Sławoj GŁÓDŹ i można było zobaczyć najnowszy dokumentalny film „Wielka Fanfara Morska” (Krzysztof Kalukin). Znaczącym wydarzeniem było też „wodowanie” i promocja autobiografii wieloletniego rektora Uczelni - profesora Józefa LISOWSKIEGO, zatytułowanej „Z głębokiego lądu na morze”, napisanej przez znakomitego dziennikarza Henryka SPIGARSKIEGO. Dzień był wypełniony całkowicie wieloma imprezami towarzyszącymi w Klubie „BUKSZPRYT” i na Hali Sportowej AM. Do tradycji również należy „OBIAD Z GĘSIĄ” dla zaproszonych przez Rektora gości – gęś była naprawdę znakomicie zrobiona – palce lizać! Życzę Uczelni dalszych wspaniałych lat morskiej edukacji i równie udanych dorocznych DNI SZKOŁY. |
|
|
POMUCHEL 2009
W dniach 5 i 6 grudnia 2009, jak co roku, już po raz XI miał miejsce Festiwal POMUCHLA, odpustowy festyn rodzinno-kulturalny z udziałem znakomitości świata nauki, kultury, przedstawicieli władz i samorządowców. Od kilku już lat Festiwalowi Pomuchla towarzyszy konferencja popularno-naukowa dotycząca regionu, rybołówstwa, a dorsza w szczególności. Swoje referaty w ramach tematu „W świątyni żywiołów” wygłaszali wybitni specjaliści: dr Zbigniew KARNICKI, dr Joanna SCHODZINSKA, dr Bogdan LIBICH, prof. Dr hab. Zygmunt SZULTKA, mgr. inż. Katarzyna WOŹNIAK, senator Kazimierz KLEJNA i mgr. inż. Zbigniew KACZMARCZYK. Swoje kilka minut mieli również ludzie kultury i turystyki: Michał KOCHAŃCZYK, Michał MALINOWSKI i prof. Dr hab. Christos MANDZIOS. Sala spotkania była wypełniona po brzegi – zabrakło siedzących miejsc! Po sympozjum wszyscy uczestnicy bawili się na Festynie POMUCHLA, gdzie królowały potrawy z ryb i wszystkiego innego, co z morza. Tym razem królował dorsz. Festiwal swoim udziałem zaszczycili i uświetnili: Karol OKRASA i Rudi SCHUBERTH – atrakcji nie brakowało. |
 |
ŻEGLARSTWO W POLSCE
Co prawda do otwarcia sezonu żeglarskiego 2010 pozostało jeszcze pięć miesięcy, ale nie ustała działalność klubów, stowarzyszeń i okręgów Polskiego Związku Żeglarskiego. Układane są kalendarze imprez żeglarskich, w tym regatowych. Trwają też starania o rozbudowę przystani, których brak dotkliwie odczuwają armatorzy jachtów i łodzi żaglowych. Tymczasem, bez nowoczesnej infrastruktury nie da się rozwijać sportu, rekreacji i turystyki żeglarskiej. Pod koniec listopada w Warszawie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu do spraw Dróg Wodnych i Turystyki Wodnej Senatu RP, poświęcone temu problemowi.
Tematem posiedzenia była rozbudowa, przystani jachtowych w Trójmieście. Prowadził je senator Piotr Głowski, przewodniczący senackiego zespołu. W obradach uczestniczyli m. in. Anna Wypych -Namiotko, wiceminister infrastruktury, senator Janusz Rachoń, z okręgu wyborczego Gdańsk - Sopot oraz przedstawiaciel Gdańskiej Federacji Żeglarskiej, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego oraz urzędów miejskiego w Gdańsku i w Gdyni.
|
|
|
KAMIL & ŁUKASZ w Venezji.
Jak zwykle w środowy wieczór miłośnicy dobrej, morskiej i żeglarskiej muzyki, dobrego śpiewania i miłych wrażeń, spotkali się w Hotelu Nadmorskim w Klubie VENEZJA. Tym razem oczekiwania były wielkie, gdyż miał wystąpić jeden z największych naszych ludzi od Kultury Morskiej, człowiek , który z niezwykłym uporem udowadnia, że ziemia to morska, wodna, żeglarska kula – Marek SZURAWSKI. Wprawdzie my, ludzie morza i morskiej kultury, rzadko poddajemy się chorobom, ale na lądzie to nam się zdarza i tak trafiła Marka grypa - nie dotarł do VENEZJI. Całe szczęście, że znakomitych muzyków, bardów i szantymenów u nas dostatek i udało się zaprosićświetnych dwóch młodych ludzi, którzy ubawili przybyłą publiczność. Panowie Kamil BADZIOCH (gitara + vocal) i Łukasz ZIĘBA (skrzypce + vocal) mogą być pewni, że ich koncert udał się znakomicie. Długo jeszcze po formalnym zakończeniu nie mogli zejść ze sceny, dając bisowy długi koncert oklaskiwany gorąco – BRAWO!!! Brawo też dla organizatora Andrzeja KADŁUBICKIEGO, który potrafił w trudnej sytuacji energicznie zadziałać, ale i czasem wspomagał grających, dodając do skrzypiec i gitary swoje dmuchane instrumenty. Mamy jednak nadzieję, że po Nowym Roku „SIURAWA” do nas zawita. |
 |
ANDRZEJKI W ZEJMANIE
W ZEJMANIE, w sobotni wieczór (28/11/2009), odbyły się coroczne, tradycyjne ANDRZEJKI. Najważniejszymi Andrzejami tego wieczoru byli Komandor Klubu Andrzej DĘBIEC, kapitan ż.w. Andrzej DRAPELLA, który przybył z większą częścią rodziny i Andrzej STRZEC, który umilał wieczór swoim śpiewaniem. Kolorytu dodawali Pogorianie, którzy rozśpiewali i roztańczyli towarzystwo. Królową Wieczoru została nasza wspaniała Ela MIĄSKOWSKA („Zejmanka”). Raczono gości znakomitym bigosem, którego tajemnice zna tylko Andrzej DĘBIEC. Składamy jeszcze raz wszystkim zejmanowym Andrzejom i tym spoza również, najlepsze życzenia - prawdziwego zejmańskiego życia.
|
 |
PRZEPROWADZKA BOSMANATU MARINY
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Gdańsku przygotowuje się do przejęcia pomieszczenia przyszłego, nowoczesnego zaplecza biurowego i socjalnego Mariny Gdańsk nad Nową Motławą. Pomieszczenia znajdują się w części parterowej kompleksu mieszkaniowo-hotelowego Mirelli przy ul. Szafarnia. MOSiR ma przejąć pomieszczenia 15 grudnia, a przeprowadzka bosmanatu i biur mariny z tymczasowych pawilonów stojących na ulicy do nowych pomieszczeń, ma nastąpić do końca kwietnia 2010 roku. Nadal jednak nierozwiązana pozostaje kwestia braku bezpiecznego przejścia w poprzek jezdni ul. Szafamia, z przystani do nowego zaplecza. CZYTAJ CAŁOŚĆ>>> |
 |
PORT GDYNIA
We wtorek (17/XI) w ramach statutowej działalności, Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej zorganizowało spotkanie z Prezesem Zarządu/Dyrektorem Naczelnym Portu GDYNIA – Januszem JAROSIŃSKIM. Na spotkaniu, które miało miejsce w Auli Wydziału Nawigacyjnego Akademii Morskiej (Al.J.Pawła II), byli obecni również zaproszeni przedstawiciele innych morskich stowarzyszeń (SSMM i SEO) oraz słuchacze Akademii Morskiej. Prezes Zarządu Portu GDYNIA przedstawił zebranym ekonomiczną sytuację portu, historyczny rozwój portu jak i jego przyszłość. Prezes położył szczególny nacisk na to, że port mimo „kryzysu” panującego w Europie, osiągnął dodatni wynik. Referat pana Janusza JAROSINSKIEGO był bogato ilustrowany audiowizualnie, co wykład uczyniło bardzo czytelnym. Zdawaliśmy sobie sprawę, że pan Prezes nie powie nam nic złego o swojej Firmie, ale mimo wszystko przedstawiona sytuacja, nawet sceptykom, przedstawiała się wyjątkowo dobrze. Życzymy wszystkiego dobrego rządzącym naszym portem – ich sukces jest sukcesem Gdynia, miasta w którym mieszkamy. |
|
 |
KAPHORNOWCY
14 listopada na pokładzie „Daru Pomorza”, który trawersował Horn 1 marca1937 roku, podniesiono uroczyście proporzec BRACTWA KAPHORNOWCÓW i odbyło się Doroczne Spotkanie, na którym wspominano ludzi, jachty i wydarzenia związane z Cabo de Hornos. Wyświetlono film o bohaterach Hornu i uhonorowano założycieli i Grotmasztów Bractwa (Krzysztof Baranowski, Aleksander Kaszowski, Zdzisław Pieńkawa, Dariusz Bogucki, Leszek Wiktorowicz, Czesław Dyrcz) medalami 35-lecia istnienia.
|
 |
CEBULA NA GRYPĘ
Oto coś bardzo przydatnego, z czym się kiedyś zetknęłam w życiu. Kiedy byłam dzieckiem, widziałem jak starsi ludzie używali cebuli w ten sposób. Nie wiedziałam, że stosowano to też w innych krajach. Zamierzam teraz rozłożyć po domu cebule, ażeby zapobiec grypie i zobaczyć, co się będzie działo. Jeśli wy też spróbujecie, pamiętajcie, żeby jej już nie używać do gotowania, lecz wyrzucić.
|
 |
RZECZNE CUDAKI
Od połowy XVIII stulecia Gdańsk rządził! W handlu i żegludze oczywiście. Przypływały tu szkuty, galary, dubasy, kommięgi wypełnione ziarnem i wszelkiej maści dobrami. Podróż Wisłą do Gdańska bywało, że trwała i 6 tygodni. Flisacy zwani orylami, gdy towar już oddali, wracali... pchani wiatrem po rzece albo liną ciągnąc łodzie z brzegu. Kolekcję modeli owych towarowych statków rzecznych przygotowuje Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku. O modelach dawnych statków rzecznych, rekonstruowanych przez modelarzy z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku - pisze Jacek SIEŃSKI.
|
 |
RADA STOWARZYSZENIA KAPITANÓW ŻEGLUGI WIELKIEJ
We wtorek, 27/X, w Sali konferencyjnej Urzędu Morskiego w Gdyni, odbyło się pierwsze posiedzenie nowo-wybranej Rady Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej. Przewodniczył dyrektor UM, kpt.ż.w. Andrzej KRÓLIKOWSKI - nowo-wybrany Przewodniczący Rady. Nastąpiło formalne przekazanie przez poprzednią Radę zasobów organizacji, rozpoczętych działań i wielu spraw istotnych dla działania Stowarzyszenia. Ustalono plan działania na najbliższe miesiące. | |
 |
IX WALNE ZGROMADZENIE SKŻW
Są w naszym mieście różne organizacje – zrzeszenia, stowarzyszenia, związki, ale jest jedna organizacja, która odciska swój znak szczególnie mocno w świadomości gdyńskiego społeczeństwa, to Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej, które już ponad trzydzieści lat aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym Wybrzeża. Trudno tu wymieniać sukcesy, osiągnięcia i dokonania tej organizacji, ale zapewniam Państwa, że są niemałe. We wtorek – 20 października , w Akademii Morskiej w auli im. kpt. ż.w. Tadeusza Meisnera , odbyło się IX WALNE ZGROMADZENIE, które nie tylko dokonało podsumowania ostatniej kadencji władz Stowarzyszenia, ale i wybrało nowe Władze. Niezwykle imponująco wygląda aula w której w ławkach zasiada 100 kapitanów świecących czterema pachami na rękawach odświętnych mundurów. Były podsumowania, dyskusje i wnioski. Kapitanowie udzielili absolutorium ustępującym Władzom i składowym Komisjom. Specjalne wyróżnienie i podziękowanie kapitanowie przekazali ustępującemu Przewodniczącemu SKŻW kpt.ż.w. Leszkowi GÓRECKIEMU, który dowodził Stowarzyszeniem przez ostatnie dwie kadencje. Zgodnie ze Statutem po raz trzeci kandydować nie może, choć wielu chciało by aby tym naszym okrętem sterował dalej. Podjęto więc uchwałę o nadaniu kapitanowi, Leszkowi GÓRECKIEMU tytułu Honorowego Przewodniczącego SKŻW. W końcu wybrano nową, 14-o osobową Radę Stowarzyszenia. Nowym Przewodniczącym został kpt.ż.w. Andrzej KRÓLIKOWSKI, jego zastępcami kapitanowie S.KRELLA i M.JUSZCZAK, sekretarzem został kapitan G.RUTKOWSKI i skarbnikiem kapitan W.LIPIŃSKI. W skład Rady Stowarzyszenia weszli kapitanowie: W.Chamski, A.Karnat, M.Marzec, L.Górecki, G.Mazur, T.Sobieszczański, M.Proskurnicki, A.Wejnrit, J.Puzio. Życzymy nowej Radzie aby z powodzeniem kontynuowała znakomitą pracę poprzedników. FOTONOTATNIK>>> |
 |
PRZYSZŁOŚĆ BEZ JUTRA
W poniedziałkowe popołudnie 19 października, na pokładzie naszej pięknej fregaty „Dar Pomorza”, miało miejsce kolejne uroczyste „wodowanie” książki poświeconej morzu, marynarzom, statkom i okrętom – PRZYSZŁOŚĆ BEZ JUTRA Bolesława Pogorzelskiego. Książka niezwykła z wielu względów. Jest to pierwsza publikacja o losach marynarzy, którzy po wojennej pożodze podjęli decyzję rozpoczęcia życia poza granicami Ojczyzny. Książka została wydana w Cape Town (RPA) w ubiegłym roku i jej tamtejsze wydanie nie dotarło do Polski, ale staraniem Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej zostaje udostępniony nam reprint afrykańskiego wydania. Podczas uroczystości „wodowania” laudację wygłosił dr hab. Jan Kazimierz SAWICKI. Historię powstania reprintu przypomniał Przewodniczący Rady Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej kpt.ż.w. Leszek GÓRECKI. FOTONOTATNIK>>> |
 |
CEREMONIA ODNOWIENIA CHRZTU "DARU POMORZA"
Gdynia, ba Polska cała, winna być dumna i pewnie jest, że posiada tak piękny żaglowiec jak fregata „DAR POMORZA”. Nic więc dziwnego, że wszyscy, którym leży na sercu Kultura Morska i morskość społeczeństwa skrzyknęli się i hucznie obchodzą 100-lecie chrztu tego pięknego żaglowca, który stał się już symbolem Gdyni, nieformalnym ratuszem miasta i jest wspaniałym muzeum, które odwiedza ponad 100 tys. turystów rocznie. Większość kapitanów wywodzi się spod żagli tej fregaty, a dziś młodzież, która odwiedza żaglowiec, poznaje historię Polski morskiej, tradycje i obyczaje. Odwiedziny „Daru Pomorza” są dla wielu pierwszym krokiem w morskiej edukacji. 10 Października o godzinie 10-ej odbyła się przy „Darze Pomorza” i na jego pokładzie uroczysta ceremonia odnowienia chrztu żaglowca, która miała miejsce 100 lat temu. Symbolicznego ponownego chrztu dokonała żona prezydenta Gdyni – Barbara Szczurek. Uroczystość zaszczycili przedstawiciele władz państwowych i lokalnych, działacze stowarzyszeń: Stowarzyszenia Przyjaciół Daru Pomorza, Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, Stowarzyszenia Starszych Mechaników Okrętowych i wielu innych, którym morskość Polski leży na sercu. Po uroczystym podniesieniu bandery goście przeszli do Auli Wydziału Nawigacyjnego Akademii Morskiej, gdzie odbyła się SESJA HISTORYCZNO-OKOLICZNOSCIOWA związana ze stuleciem „DARU POMORZA”.
|
 |
LATO „ANTIKI” – ZAPROSZENIE NA ZLOT OLDTIMERÓW
Z kolejnej trzeciej bałtyckiej wyprawy powrócił do Gdańska klasyczny żaglowiec „Antica", dowodzony przez kpt. Jerzego Wąsowicza, sławnego żeglarza gdańskiego. Rejs ten był nie tylko podróżą morską pod żaglami, ale także misją promującą IV Zlot Oldtimerów, który od 27 do 29 sierpnia przyszłego roku odbędzie się w starym porcie gdańskim nad Motławą. W zlocie mają uczestniczyć tradycyjne, nieduże żaglowce, jachty i łodzie z Polski oraz innych krajów europejskich, zwłaszcza nadbałtyckich.
|
|

|
SIŁA "DARU POMORZA" NIE POCHODZIŁA TYLKO Z ŻAGLI...
W dnuiu 28 września b.r., w ramach obchodów 100-lecia fregaty "DAR POMORZA", Centralne Muzeum Morskie wraz ze Stowarzyszeniem Starszych Mechaników Okrętowych i Stowarzyszeniem Elektrykw Okrętowych, zorganizowało na pokładzie naszej fregaty sesję naukową dotyczącą technicznych aspektów eksploatacji "DARU POMORZA". Swoje refleksje i referaty mieli zaszczyt zaprezentować: Jan Kazimierz WŁODARSKI - "Moje spotkanie z DAREM POMORZA", Daniel DUDA, Adam Ludwik STRÓZYK - "Eksploatacja czterotaktowego, nawrotnego silnika bezsprężarkowego typu G6Vu50 zainstalowanego na DARZE POMORZA", Edward KRAWCZYŃSKI - "Praca odbiorników elektrycznych przy zasilaniu z lądu DARU POMORZA". Wykorzystując okazję spotkania wielu wybitnych osobistości z kręgu Przyjaciół "DARU POMORZA" wręczono wiele upominków i wyróżnień osobom, które zasłużyły się w krzewieniu Kultury Morskiej, tradycji i historii naszej fregaty. [RS] |
|

|
UROCZYSTA SESJA RADY MIEJSKIEJ GDYNI NA "DARZE POMORZA"
W dniu 30 września b.r. na pokładzie "DARU POMORZA", z okazji 100-lecia "białej fregaty", odbyła sie uroczysta Sesja RM z udziałem przedstawicieli Towarzystwa Przyjaciół "DARU POMORZA", Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, Stowarzyszenia Starszych Mechaników Okrętowych i wielu wybitnych osób, przyjaciół naszej fregaty.W uroczysty temat zebranych wprowadził dyrektor Centralnego muzełum Morskiego dr inż.Jerzy LITWIN. Historię "DARU POMORZA", wspierając się slajdami przedstawiajacymi dzieje staku, przedstawił kpt.ż.w.Mirosław JURDZIŃSKI, który wiele lat spedził na żaglowcu i poza historycznymi faktami wspomniał też anegdotyczne i osobiste historie zwiazane ze statkiem. Po częsci związanej z "DAREM POMORZA" radni przystąpili do obrad zgodnie z planowanym posiedzeniem, zajmując się bierzącymi sprawami miasta i jego obywateli. [RS] |
|
|
WSPÓŁCZESNE PIRACTWO MORSKIE
W ramach statutowej działalności Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej organizuje niemal w każdy wtorek spotkania z interesującymi ludźmi zwiazanymi z żeglugą, gospodarką morską, czy też administracją państwowąlub lokalną. W miniony wtorek - 6 października - w Auli Wydziału Nawigacyjnego Akademi Morskiej, kapitanowie spotkali się z kmdr dr hab.Tomaszem SZUBRYCHTEM, specjalistą od zagadnień związanych z teroryzmem i piractwem morskim. Spotkanie było niezwykle interesujące i wywołało gorącą dyskusję wśród kapitanów, z których nie jeden doświadczył wydarzeń o pirackim charakterze. Komandor Tomasz SZUBRYCHT był dobrze przygotowany do tematu i jego wykład w tej materii kapitanowie przyjeli z dużym zadowoleniem. [RS] | | |
|
|
|
|
|
|
|
|
|